Dylemat fotografa
Wielka katastrofa, woda zalewa cale miasto, wala sie domy, gina ludzie - wszystko to na twoich oczach. Poki co udalo ci sie przetrwac, i jako jedna z niewielu osob masz jakiekolwiek pole manewru, w dodatku posiadasz aparat fotograficzny.
Nagle widzisz samochod ktory jedzie po ostatnim skrawku drogi, kierowca walczy o zycie czujesz ze od smierci dziela go sekundy - przygladasz sie uwaznie i widzisz ze to nasz prezydent Lech Kaczynski ! Masz szanse go uratowac, lub mozesz zrobic unikatowe zdjecie - naszego prezydenta walczacego o zycie - dostaniesz za to nagrode pulitzera, pieniadze i slawe, lecz wtedy prezydent zginie. I teraz pytanie:
blyszczace czy matowe?

kinga powiedział(a),
maj 15, 2008 @ 9:33 pm
Jak przeczytałam śmiałam się sama do siebie chyba przez kilka minut, totalnie mnie rozbroiło
Zawsze wolałam matowe.